.
aktualnosc obraz

Konkurs Polskich Win - VII edycja.

18 sierpnia 2020 09:27

VII Konkurs Polskich Win przechodzi do hitorii, ale nagrodzone medalami wina warto degustować w teraźniejszości i przysżłosci.



Siódma edycja Konkursu Polskich Win, organizowanego przez Jasielskie Stowarzyszenie Winiarzy „Vinum pro Cultura” i Stowarzyszenie Sommelierów Polskich odbyła się 6 i 7 sierpnia, w Winnicy Dwie Granice.

 

W konkursie wzięło udział 59 winnic z całej Polski; 16 z Lubuskiego, 10 z Podkarpacia, 7 z Małopolski, po 5 z Dolnego Śląska, Sandomierszczyzny i Śląska, po 2 z Mazowsza, Świętokrzyskiego i Małopolskiego Przełomu Wisły oraz pojedyncze winnice z Opolskiego, Podlasia, Pomorza, Pomorza Zachodniego i Wielkopolski.

Łącznie do VII Konkursu Polskich Win zgłoszono 243 wina; 123 białe, 66 czerwonych, 28 różowych, 12 słodkich, 4 musujące i 10 specjalnych.

 

Wina oceniało Jury w składzie: Tomasz Kolecki – Przewodniczący Jury, Piotr Kamecki, Grzegorz Jach, Szymon Milonas, Piotr Pietras, Ewa Relidzyńska, Karolina Nowosadzka, Wojciech Dubis, Maciej Łyko, Kamil Wojtasiak.

Przyznano 98 medali; 53 dla win białych (1 złoty, 13 srebrnych, 39 brązowych), 21 dla win czerwonych (2 złote, 1 srebrny, 18 brązowych), 9 dla win różowych (1 srebrny, 8 brązowych), 8 dla win słodkich (6 srebrnych, 2 brązowe), 1 dla wina musującego (złoty), 6 dla win specjalnych (1 złoty, 4 srebrne, 1 brązowy); łącznie 5 złotych, 25 srebrnych i 68 brązowych.

 

Grand Prix VII Konkursu Polskich Win tytuł Championa w kategorii wina specjalne otrzymało wino Hibernal 2019 z Winnicy Zamkowej.

Tytuł Championa w kategorii wina białe zdobyło wino Feeling 2019 z winnicy Mickiewicz Winnica Rodzinna.

Tytuł Championa w kategorii wina różowe zdobyło wino Roselit Diva XIX z Winnicy Nobilis.

Tytuł Championa w kategorii wina czerwone zdobyło wino Cortez 2018 z winnicy Mickiewicz Winnica Rodzinna.

Tytuł Championa w kategorii wina słodkie zdobyło wino Solaris 2018 z Winnicy Ingrid.

Tytuł Championa w kategorii wina musujące zdobyło wino Gost Art. Riesling 2018 z Winnicy Gostchorze.

 

 

Jury VII Konkursu Polskich Win przyznało także honorowe medale Barbarze Czajce i Mariuszowi Czajce z Winnicy Vanellus oraz Wiktorowi Szpakowi z Winnicy Jasiel za wkład stworzenie i rozwój Konkursu Polskich Win, promocję jakości win polskich i winiarstwa oraz ogromną determinację w stawianiu czoła następstwom tegorocznych nawałnic, które nawiedziły Jasło i okolice.

 

Lista wszystkich medalistów znajduje się na stronie internetowej organizatora.

 

Partnerem Konkursu było Miasto Jasło oraz Winnica Dwie Granice.

Patronat medialny zapewnili: Czas Wina, EnoPortal.pl, Food Service, Portal Ouichef.pl, Przegląd Gastronomiczny, Winnicomania.

Sponsorem wody na Konkurs jest Domowy Niezbędnik.

 

 

 

Konkurs Polskich Win to niesamowita historia o tym, jak grupa ludzi, którym przyświeca wspólny, ambitny cel może zbudować coś naprawdę wielkiego...

Gdy Tomasz Kolecki (Stowarzyszenie Sommelierów Polskich) oraz Wiktor Szpak z Winnica Jasiel, Barbara Czajka i Mariusz Czajka z Winnica Vanellus (Jasielskie Stowaryszenie Winiarzy Vinum Pro Cultura) planowali pierwszą edycję Konkursu nie spodziewali się, że w ciągu zaledwie kilku lat stanie się on największym tego typu wydarzeniem w kraju. Do organizacji Konkursu przyłączały się kolejne osoby, dzięki którym zyskał on swoją obecną formę.

Tomasz Kolecki, w wywiadzie dla EnoPortal.pl tak wspomina początki Konkursu:

"Z Podkarpaciem wiążą mnie związki rodzinne. Stąd pochodzą przodkowie mojej żony. Pracując w Warszawie poznałem kilku polskich winiarzy. Potem otwierając własny lokal szukałem polskich win. Wojtek Bońkowski polecił mi winnicę Jasiel – tak poznaliśmy się z Wiktorem Szpakiem. Potem poznałem Basię i Mariusza Czajkę – sąsiadów Wiktora. I tak właśnie siedząc sobie kiedyś, ponad cztery lata temu z Wiktorem, przy jego nowych winach rozmawialiśmy o różnych pomysłach na polskie wina i o konkursach… Wtedy właśnie pojawił się pomysł, żeby stworzyć taki konkurs, który będzie troszkę inny od pozostałych. My (sommelierzy) oceniamy wino nieco inaczej, na inne rzeczy zwracamy uwagę, no i troszkę inaczej jesteśmy zobowiązani o winie mówić - albo dobrze albo wcale. Nasze Stowarzyszenie zaczęło się także wtedy rozrastać. Odnosiliśmy coraz fajniejsze sukcesy nie tylko na arenie krajowej, ale coraz częściej również międzynarodowe. Łatwo było nam więc zebrać taką grupę, co do której można nie mieć absolutnie żadnych wątpliwości, że będzie ona w stanie profesjonalnie oceniać wina.

Na początku przyjechało nas sześciu: Ja, Piotr (Kamecki), Grzegorz (Jach) – wtedy wiceprezydent Stowarzyszenia i winiarz. Był Marek Gałaj, czyli człowiek, który wykłada wino i jest technologiem. Był Andrzej Strzelczyk, Paweł Demianiuk. No i potem tak się nam to wszystko rozrastało…

Staramy się zawsze, gdy wręczamy dyplomy mówić co było najlepszego w wyróżnionych winach, ale przekazujemy winiarzom też uwagi krytyczne – oczywiście nie personalnie, ale podpowiadamy, że skoro jest tak albo tak to może warto zrobić pewne rzeczy troszkę inaczej żeby w przyszłości było lepiej. Winiarzom chyba to też się zaczyna podobać, że nie są osądzani mimo, że są oceniani.

Taka od początku miała być narracja tego Konkursu. My jesteśmy sommelierami i patrzymy na wino w określony sposób. Nikt poza nami nie sprzedaje wina w taki sposób jak my – z pełnią odpowiedzialności za nasze wybory i rekomendacje tu i teraz, przed gościem restauracji."

Cały wywiad z Tomaszem Koleckim dostępny na EnoPortalu.

 

 

Zdjęcia; T. Stójewski i K. Korzeń